-,

Gdy na niebie Księżyc i gwiazdy

10:10 ILOBAHIE Comments

Wieczorową porą... gdy na niebie tylko Księżyc i gwiazdy.

.Księżyc

Jestem bez pamięci zakochana w srebrnym globie, wokół którego emanuje sporo tajemnicy. Tą tajemnicę po części sama sobie buduję, bo taki podoba mi się najbardziej. Układ słoneczny i ogólnie mówiąc Kosmos zawsze budziły we mnie ciekawość i chęć poszerzenia swojej wiedzy w tym zakresie. Moja fascynacja Księżycem zwiększyła swoją siłę ponad cztery lata temu po obejrzeniu filmu Melancholia, który oczywiście bardzo mi się spodobał. 
W miniony weekend, po ostatnim zaćmieniu, które też na swój sposób przeżywałam zapragnęłam mieć swój własny Księżyc w domu. Nie mogąc, mam nadzieję, że to przejściowy stan, mieć tego Księżyca, postanowiłam zrobić sobie swój własny w wersji mini. Do jego przedstawienia wykorzystałam 7 jego faz, w których raczy się nam prezentować.

.gwiazdy blogującego internetu

Jakiś czas temu jedna z blogowych koleżanek, dokładnie Ula z bloga Toastdropper mianowała mnie w zabawie Liebster Blog Award polegającej na odpowiadaniu na kilka pytań przez nią zadanych. Tak więc stanę się na kilka minut jedną z tysiące lub miliona gwiazd, które wzięły udział w wywiadzie.
Dla przybliżenia...
„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

Ula była ciekawa co u mnie i zadała mi następujące pytania:

Gdybyś mogła zacząć od nowa, kim chciałabyś być?
Księżycem! Kocham tajemnicę jaką emanuje. Cennym drobiazgiem, zaraz potem ptakiem :)


Jaką swoją cechę lubisz najbardziej?
Wszechstronność.

Jaki był Twój ulubiony przysmak gdy byłaś dzieckiem?
Oooo! Zdecydowanie naleśniki! Byłam niejadkiem, moja mama za każdym razem, gdy tylko pojawiał się u mnie przejaw głodu... leciała i smażyła naleśniki... kiedyś pamiętam, że o 2 w nocy obudziłam się głodna i mówię: "mamo usmażysz naleśniki?" hehe... usmażyła! Zjadłam jednego i poszłam spać :)

Z jaką zmarłą osobą chciałabyś się spotkać gdybyś miał taką możliwość?
Z babcią i obydwoma dziadkami, których nie znałam.

Jaki element swojego otoczenia lubisz najbardziej?
Mieszkając nad morzem, co mam w planach, powiedziałabym, że przestrzeń między początkiem plaży a końcem horyzontu na morzu. Mieszkając w górach, byłby to widok z okna na piękne sięgające nieba góry. Siedząc aktualnie przy biurku i skrobiąc odpowiedzi na ciekawe pytania, marzę o sofie, na której mogę wyciągnąć nogi i się zrelaksować. 

Jakiej nowej umiejętności najbardziej chciałabyś się nauczyć?
Jest kilka takich umiejętności... chciałabym znać perfekcyjnie dwa obce języki, być programistą, robić piękne zdjęcia i obszernej wiedzy o kosmosie.

Jakie jest Twoje pierwsze wspomnienie?
Prywatne i moje!

Jaka jest Twoja ulubiona emocja?
Ta, która dopada mnie niespodziewanie, lecz za każdym razem w chwili, gdy każdy kierowca bez względu na wiek, wiarę, poglądy czy wartości ustępuje pierwszeństwa w chwili, gdy na sygnale pędzi karetka. Tą emocję nazywam pięknem, które ma w sobie dużo nadziei i radości i wiary w dobro, które na co dzień gdzieś zanika...

Kawa czy herbata?
Oooo... zdecydowanie herbata! :) W moim ulubionym kubku, najlepiej smakuje ta pierwsza z samego rana! 

Gdzie najlepiej odpoczywasz?
Ćwicząc codziennie jogę, którą odkryłam za późno, jednak w miarę wcześnie by umieć z niej czerpać energię! To czas tylko dla mnie, czas, do którego często w ciągu dnia tęsknię...

Jaka jest Twoja ulubiona książka? (nie mogłam sobie odpuścić tego pytania ;) )
Ha! Łatwiej byłoby mi odpowiedzieć jaki jest mój ulubiony film niż książka... a to bardzo ciekawe, gdyż ja za filmami nie przepadam, albo nie wiem, że przepadam i tylko mi się wydaje, że nie przepadam :P Zakręcone te moje myśli! Wracając do książki... sięgając głęboko pamięcią...już dawno nie przeczytałam dobrej książki. Jednak gdybym miała wskazać pozycję, która jest w mojej pamięci cały czas to byłaby to książka Mariny Fiorato pt. Tajemnice Botticellego. Właściwie to chyba przeczytam ją jeszcze raz :)


Skoro już wzięłam udział w Liebster Blog Award, to teraz przyszedł czas na nominacje...


Oto o co chciałabym Was zapytać :)


Gdzie dziś byłeś/łaś?
Wymień pięć rzeczy, które znajdę u Ciebie w szufladzie?
Jak zareagujesz, gdy powiem Ci na ucho, że wczoraj widziałam krasnoludki? :D
Co byś polecił/a osobie, która nie lubi YouToba?
Twoje ulubione miejsce na Ziemi?
Bo jak nie Ty to kto? :D
Opisz miejsce w swoim domu, przy/w którym rozmawiasz z rodziną, chłopakiem, dziewczyną, psem czy innym zwierzakiem?
Podczas rozmowy telefonicznej... chodzisz nerwowo czy wymazujesz cały wkład z niebieskiego długopisu? 
Po co Ci ten blog?
Wymień trzy rzeczy, na które masz teraz ochotę!
Dokąd się wybierasz jutro?

Spokojniej nocy!

You Might Also Like

Czytałeś już?