inspiracje,

Zakochana w malarstwie zapomniałam, że istnieje...

13:30 ILOBAHIE Comments

Zakochana w malarstwie zapomniałam, że istnieje...

dokładnie tak...
Od jakiegoś czasu staram się stworzyć nową serię grafik i malarstwa - jednak coś się ze mną zadziało, że to co kiedyś nie było dla mnie problemem, teraz stało się czymś niemalże nie do przeskoczenia!
Wszystko za sprawą tego, że zapomniałam, że sztuka w ogóle istnieje... co za tym idzie pojawił się brak weny, a próba podjęcia jakiegokolwiek działania do stworzenia czegokolwiek mijała się z celem i była wręcz niewidoczna i bezsensowna.
Zdałam sobie z tego sprawę dopiero niedawno, gdy mój głos wewnętrzny zrobił mi psikusa i zaciągnął mnie do Domu Aukcyjnego, o którym niedawno pisałam. Poświęcenie się magazynowi zdecydowanie zawładnęło nad moimi potrzebami w skrócie rzecz ujmując. 
Dziś spędziłam trochę czasu na portalu, który wszyscy doskonale znają i kochają w poszukiwaniu cennych bodźców, które mam nadzieję wprawią moje trybiki odpowiedzialne za kreatywność twórczą w ruch. 
Czy te inspiracje wystarczą, abym zrobiła coś, co chodzi za mną niczym pingwin w reklamie mlecznej kanapki? Tego nie wiem... jednak to już jakiś zalążek do czegoś, co w niedalekiej przyszłości powstanie :)

          

          

          


źródła grafik:searspeyton.com, lulisanchez.com

You Might Also Like

Czytałeś już?