slow live,

Dzień Babci i Dziadka

14:56 ILOBAHIE Comments

Dzień Babci i Dziadka kojarzy mi się z...

Miałam trzy babcie... teraz również mam trzy, z tym, że dwie w pamięci, a z jedną - Jadzią - widuję się od czasu do czasu :) Dziadka miałam, przyszywanego, ale poza jedną anegdotą niewiele chwil z nim pamiętam.



Tak, więc z czym kojarzy mi się Dzień Babci?

...laurkami, które jako przedszkolak robiłam z wielką pasją, przyklejając starannie wycięte z gazety lub rysując kolorowymi kredkami Bambino przeróżne kolorowe kwiaty...

...Dzień Babci to to również wspomnienia z wizyty Babci na uroczystościach przedszkolnych mojego młodszego brata... swoich nie pamiętam...

...ale Dzień Babci to także czas, aby powspominać wizyty u Babć oraz wspólne rodzinne spotkania/zjazdy u prababci na wsi.


Wspomnienia ze wsi...

:)
Tak, tak... jeździłam na wieś - i z tego, co pamiętam średnio to lubiłam - bo nie miałam tam koleżanek. 
Jednak dziś z perspektywy czasu wspominam bardzo ciepło te wizyty i żałuję, że dom, w którym mieszkała niedługo po jej śmierci się zawalił... :( smutno...
Jednak, aby Was nie zasmucać przygotowałam na dziś wnętrza polskiej wsi - wsi takiej, jak ja ją zapamiętałam - część ze zdjęć postaram się opisać dla lepszego obrazu moich wspomnień. To zaczynam...

Te rozpadające się deski, ich kolor i kształt, metalowe lub żeliwne
zardzewiałe elementy - wypisz wymaluj chatka mojej prababci :)
Ha! Nawet skobel - na wsi zawsze zadziwiało mnie to,
że wszystkie drzwi nie miały klamek tylko skoble, których
jako mała dziewczynka nigdy nie umiałam zamykać...
Drzwi trzeba było mocno docisnąć, aby móc je otworzyć.

To zdjęcie idealnie oddaje to, jak wyglądało wejście do chaty.
Wszędzie miski, garnki, rondle zawieszone na gwoździkach na chacie,
na sztachetach zawsze suszyły się słoiki i pojemniczki po różnych puszkach.
Pranie, mycie naczyń w porze letniej (w zasadzie dopóki było ciepło) odbywało
się zawsze na dworze. Pamiętam, że bardzo lodowata woda zawsze była
- bo prosto ze zdroju :) Nawet te kobiety, mają długie suknie i chusty na głowach.

Sień! W sieni było zawsze brudno i nie przyjemnie... Dużo gwoździków,
na których zawsze coś wisiało...a to siatki, a to jakieś sznurki,
aaa... no i obowiązkowo było baaardzo dużo pajęczyn...
ale to właśnie tu moja prababcia obierała ziemniaki...

Słynny stołek z koszykiem ziemniaków - tak, tak...
tylko prababcia mogła obierać ziemniaki...
Nie pozwalała tego robić nikomu innemu, dlaczego?
Twierdziła, że za grubo obieramy i ziemniaki
marnujemy... tak... kiedyś tak było :)

Na tym zdjęciu jest sznurek z praniem rozwieszony w kuchni...
u babci było tak samo... Ta ściana nierówno zakończona na górze...
Zwróćcie uwagę, na ten pojemnik drewniany, który wisi przy oknie...
to solniczka - i ja pamiętam, że taka wisiała
u mojej babci przy kuchence.

Drewno i gazety do palenia... na drewno było odrębne
pomieszczenie... i te kawałki drewna zawsze były tak równiutko
pocięte a następnie poukładane, aby się więcej zmieściło :)

Widzicie ta kuchnię? Była identyczna (tak mi się wydaje),
nie... była trochę wyższa... bo pod nią stało zawsze
wiaderko metalowe z drewnem do palenia... A widzicie sufit...
taki był w sieni... tek dom rozpadał się już jak ja byłam
dzieckiem, kurczę jestem ciekawa ile lat miał ten dom...
Dziś babuszkę podpytam :)

Widzicie ten metalowy garnek na kuchni... i taboret na miskę,
która stoi pod kuchenką...
za dnia była do mycia naczyń... wieczorem zaś... do mycia się przed snem! :P

Drewniane krzesło, stół lampa...i te zasłony za dnia rozsuwane z na noc sczepiane szpilką,
aby nie było widać co w środku :)

Tutaj identyczne były obrazy na ścianie.. zazwyczaj przedstawiały
zdjęcia ślubne...pamiętam nawet jedno, które było podkolorowane...
strasznie dziwnie to wyglądało...

Moja prababcia zawsze nosiła podobną fryzurę albo koka - tak pamiętam...

Dużo starych naczyń, garnuszków i mebli. I ten młynek
do kawy. Czy widzicie tą tapetę na ścianie? U babci tez była...


Dodałam te łyżki, ponieważ zawsze podkradałam, jako mała
dziewczynka sztućce - bawiłam się w dom - to oczywiste.
Obok domy stała od zawsze - i chyba nadal tam stoi
- góra dużych białych pustaków, które były idealnie
ułożone tak, że można było po nich swobodnie wchodzić,
jak po schodach... i właśnie na tych pustakach bawiłam się
w dom... zbierałam stare już pordzewiałe puszki po konserwach,
stary niebieski dzbanek, który przeciekał i zbierałam rośliny,
Oj jak ja tam gotowałam... Mogę śmiało stwierdzić, że w życiu
to ja się nagotowałam - pewnie dlatego teraz tak bardzo
omijam kuchnię :P hehe Nienawidzę gotować!

Tapeta, dywany... zdjęcia na ścianie...

To już zdjęcie, które przypomniało mi mieszkanie mojej drugiej
zmarłej babci, u której był drewniany fotel bujany - uwielbiałam
się na nim bujać... po jej śmierci fotel znalazł się u mnie w pokoju...
aktualnie jest u rodziców... chyba będę musiała się po niego wybrać... :)

Tak... polska wieś... 

Mogłabym wspominać dużo więcej - jednak są wspomnienia, które już zawsze będą tylko moje. 
Dziś chciałam Wam pokazać jak mieszkały kiedyś nasze babcie i nasi dziadkowie. 
Jedno, co mnie zastanowiło, to to, że gdy się przyjrzymy niektórym elementom tych wnętrz, to dostrzeżemy je również w dzisiejszych nowoczesnych wnętrzach. Coraz bardziej widoczny jest trend "slow live", za którym bardzo tęsknimy. Tak, więc w nowoczesnych wnętrzach domów, mieszkań duży nacisk kładzie się na elementy naturalne, takie jak drewniane nieszlifowane stoły, siedziska przypominające to, które umieszczone jest w sieni na trzecim zdjęciu od góry czy stare zardzewiałe i zaśniedziałe łyżki. Wystarczy również popatrzeć na fotografię, jaka nam się podoba... lubimy ciemne zdjęcia, które przedstawiają łąki, lasy i inne elementy krajobrazu natury.

Napiszcie w komentarzach co jeszcze widzicie w nowoczesnych wnętrzach zapożyczonego z wnętrz i życia nie tylko polskiej wsi :)

Aktualnie mam tylko jedną babcię, do której się dziś wybieram - mimo, że jestem chora :( i mam do niej bardzo daleko... 
Mimo wszystko nadal bardzo tęsknię za tymi, których już nie ma...

źródło: ec0.pinimg.com, flickr.com, vintagehome.tumblr.com, missmoss.co.za, etsy.com.

You Might Also Like

Czytałeś już?