dekoracja stołu,

Halloweenowe party

16:54 ILOBAHIE Comments

blog o wnetrzach

Halloweenowe party

Halloween już dziś! Natomiast u ILOBAHIE party halloweenowe było tydzień temu :)

Z przyczyn technicznych w tym roku przyjęcie halloweenowe zorganizowałam tydzień wcześniej. Było milo, przyjemnie chociaż baaaaardzo mrocznie i strasznie :)





Kocham przygotowywania do różnego rodzaju imprez, do przyjścia gości i to całe szykowanie różnych dekoracji. W tym roku halloween odbywało się po raz pierwszy w moim domu, a więc chciałam się postarać i zorganizować wszystko najlepiej jak potrafię… czy mi wyszło? Uważam, że tak. Gości nie było wielu, a impreza bardzo skromna.



Jak zwykle z całego grona to ja byłam podekscytowana najbardziej ;) Zrozumiałe! – chciałam aby wyszło pięknie. Goście od samego początku, czyli od przekroczenia progu zostali wprowadzeni w mroczny klimat. Na drzwiach przygotowałam straszne duszki i nietoperze, które straszyły na wejściu.


Przyjęcie bez dyń – oczywiście nie udałoby się, a więc nie mogło ich zabraknąć. Wycięłam 3 dynie, z których zrobiłam krem z dyni – który chyba mi nie wyszedł hehe – tak, tak, to idealna chwila aby Wam wyznać, że gotować to ja nie umiem!



Następnie upiekłam ciasteczka, pieczenie wychodzi mi najlepiej :D Ciasteczka oczywiście musiały mieć kształt strasznych halloweenowych postaci. Tak więc goście mogli zjeść czarownicę latająca na miotle, czarnego kota, który nie był czarny, bo zapomniałam o polewie czekoladowej hehe, dynie, nietoperze i duszki.



Wszędzie w domu poprzyczepiałam wycięte z czarnego kartonu nietoperze. Wzory nietoperzy możecie pobrać tu. Dodatkowo zakupiłam czarną papierową paterę w kształcie mrocznego zamku czarownicy, na której wyłożyłam ciasteczka. Nie mogło zabraknąć chipsów duszków, monsterów :D Wszystko przystroiłam świeczkami, do których powkładałam małe nietoperze, aby światło ze świeczki odbijało na stole figurki nietoperzy i dodatkowo straszyły.



Nie była to huczna impreza, a raczej spokojna tzw. posiadówka :) W sumie było nas kilka osób - całe 5 + mój pasiak. Znajomi przynieśli pyszności i zajadaliśmy się przy mrocznych i śmiesznych filmikach. To był bardzo miły wieczorek.



Życzę Wam, aby dziś u Was w domach mocno straszyło!

PS. 
Wpadnijcie tutaj jutro! Szykuje się konkursik :)

You Might Also Like

Czytałeś już?